Jako lekarz psychiatra dzieci i młodzieży przyjmuję dzieci i młodzież w różnym wieku. Najmłodsze dziecko w gabinecie miało trochę ponad rok. Najstarsze 19lat (tak długo był pacjent pod moją opieką). Rozpoznanie ADHD najczęściej stawiam w wieku przedszkolnym lub wczesnoszkolnym. Jednak zdarzają się sytuację, że rozpoznaję u nastolatków, a nawet u progu dorosłości. Jak to się dzieje? Najczęstszym powodem, z którym zgłaszają się pacjenci kilkunastoletni do psychiatry dziecięcego są zaburzenia depresyjne i lękowe. W toku diagnozy i leczenia staram się znaleźć przyczynę tych problemów. Czasem są to problemy rodzinne, czasem szkolne. Czasem różne wydarzenia. A czasem ciężko znaleźć uchwytną przyczynę. Zdarza się też często, że mimo dobranego leczenia i stopniowej poprawy pozostaje "coś nie tak". Pacjent mówi "nie mogę się skupić", "zawsze o wszystkim zapominam", "jestem niewystarczająca", "zawsze coś głupiego palnę", "jak się nauczę t...
Co to jest grzeczność? Co to znaczy, że dziecko jest grzeczne? Ktoś powie "to takie, które potrafi się zachowywać" - ale co to znaczy "zachowywać się"? Słownik języka polskiego tak definiuje przymiotnik "grzeczny" - dobrze wychowany; o dzieciach też: posłuszny i spokojny - będący wyrazem dobrego wychowania Tu rodzą się kolejne pytania. Co to znaczy być dobrze wychowanym? Czy tylko dziecko posłuszne jest grzeczne? Czy dziecko, które ma swoje zdanie nie jest już grzeczne? Według mnie dziecko grzeczne to takie, które potrafi zachowywać się odpowiednio w każdej sytuacji. To dziecko, które na podwórku czy placu zabaw biega, bawi się, a na lekcji potrafi usiąść spokojnie. Grzeczne potrafi uszanować zdanie innych, ale także wyrazić swoje zdanie bez urażania innych osób. Umie używać zwrotów grzecznościowych "proszę, dziękuję, przepraszam". Szanuje czyjąś własność i potrafi się dzielić. Potrafi się przyznać jak coś zrobi źle. W szkole i przeds...
Kilkukrotnie na stronie FB udostępniałam grafiki na temat lekarzy rezydentów. Na pewno nie jeden z was zastanawiał się kim jest lekarz rezydent. W skrócie - to między innymi JA. Po 6 latach studiów, roku stażu, przyszło mi zdawać Lekarski Egzamin Państwowy (aktualnie został zastąpiony Lekarskim Egzaminem Końcowym). Dostałam Prawo Wykonywania Zawodu i mogłam zacząć leczyć... i byłoby cudownie, gdyby nie jeden szczegół. Bez specjalizacji to lekarz tak naprawdę niewiele może. Zostaje mu dyżurowanie w NiŚPL . Dlatego przyszedł czas na składnie wniosków o przyjęcie na specjalizację. Jest kilka możliwości. Rezydentura, etat, wolontariat (nie, to nie żart). Rezydentura - umowa o pracę na czas specjalizacji podpisywana jest ze szpitalem prowadzącym, ale pensję płaci ministerstwo. Etat - umowa o pracę podpisuje się ze szpitalem i płaci szpital. Wolontariat - wyzysk przez 5 lat, po to by lekarz mógł mieć tytuł specjalisty. Wszystko byłoby różowo, gdyby nie następne el...
Komentarze
Prześlij komentarz